Cześć 🙂

Kto z Was uczciwie może powiedzieć, że jest mistrzem domowego planowania? Są tacy wśród Was? 🙂 Nie wątpię. I ja kiedyś miałam się za perfekcjonistkę z notesikiem i ołówkiem w ręku, skrupulatnie odhaczającą obowiązki z listy. Ostatnio, jednak, z listami „to-do” zupełnie nie było mi po drodze, zakupy robiły się same, poza naszą kontrolą, wiec musiałam się temu przyjrzeć…

 

download

zrzut-ekranu-2016-10-01-o-17-50-18